Jednoślad z silnikiem [galeria] Polski retro rower. Jednoślad z silnikiem [galeria] Dwóch braci Marcin i Michał Bielawscy spod Poznania od dwóch lat pracują nad swoim projektem. Mają ambitny plan budowy jednośladu nawiązującego do motocykli z początku XX wieku. Już jako dzieciaki interesowali się jednośladami. Na elektryku możemy poruszać się z prędkością 25 km/h przemierzając trasy do 80 kilometrów. Nad bezpieczeństwem czuwa tylny i przedni hamulec tarczowy mechaniczny. Możemy poruszać się z użyciem 6 biegów, a na ekranie LCD stale nadzorować pomiar prędkości, dystansu i naładowania baterii. Rozmiar kół [cal]: 20; Moc silnika: 250 W Morane-Saulnier LA – odmiana wersji L z karabinem w kabinie obserwatora. Wersja ta była przejściową między odmianą L a Morane-Saulnier P i została zbudowana w niewielkiej liczbie 24 egzemplarzy dla Royal Flying Corps. Kilka z nich było również wykorzystywanych przez lotnictwo Rosji, a jeden egzemplarz trafił do armii francuskiej. Royal Enfield Classic 350 to powrót do korzeni marki, jej bogatej historii i piękna klasycznej motoryzacji z połowy ubiegłego wieku ; Motocykl napędzany jest silnikiem, który generuje zaledwie 20 KM oraz 27 Nm momentu obrotowego; Piękne detale, dopracowane wykończenie i wierna klasycznym motocyklom ergonomia to nie jedyne jego atuty Określenie "motorower z silnikiem o małej pojemności" posiada 1 hasło. Znaleziono dodatkowo 2 hasła z powiązanych określeń. Inne określenia o tym samym znaczeniu to jednoślad z silnikiem; jednoślad z silnikiem; jednoślad z silnikiem; podobny do motoroweru; pojazd podobny do motoroweru. Podstawowe pomiary mocy mechanicznej. W silniku elektrycznym moc mechaniczna to iloczyn prędkości i momentu obrotowego. Moc podawana jest w kilowatach lub koniach mechanicznych, gdzie 1 W równa się 1 J/s lub 1 Nm/s. Pomiar mocy mechanicznej (W) realizowany jest jako iloczyn liczby 2? i prędkości obrotowej (RPM), podzielony przez 60 z silnikiem, do gaszenia pożaru: mazda: japoński samochód z silnikiem Wankla: Benz: samochód z silnikiem benzynowym pierwszy zbudował: turbo: auto z silnikiem o zwiększonej mocy: benzynowiec: potoczna nazwa samochodu z silnikiem spalinowym: PAROWÓZ: lokomotywa na parę (z silnikiem parowym) motorynka: niski motocykl z silnikiem o małej Rozwijająca 190 KM (140 kW) mocy przy 5600 obr./min jednostka 1.6 DIG-T jest jedną z najbardziej zaawansowanych w tej klasie pojazdów. Maksymalny moment obrotowy 240 Nm uzyskuje ona w przedziale od 2000 do 4000 obr./min. Silnik zaprojektowany tak, by zapewniać doskonałą elastyczność przy niskich prędkościach obrotowych, oferuje osiągi pozostawiające w tyle konkurencyjne jednostki Minimalna sprawność silników elektrycznych i falowników. Wymagania dotyczące silników z rozporządzenia 640/2009 również wzrosną, ponieważ silniki trójfazowe o mocy poniżej 1000 kW muszą posiadać klasę sprawności IE3 od lipca 2021 roku. Natomiast silniki o mocy od 75 kW do 200 kW muszą mieć poziom IE4, począwszy od lipca 2023 Alfa Romeo i Fiat – dobre i gorsze 1.4 turbo. Mniejsze Alfy Romeo – modele Giulietta i MiTo – oraz niektóre Fiaty – Bravo i Punto – były wyposażone w silnik benzynowy 1.4. Ma zawsze tę samą pojemność, a występował – mówiąc bardzo ogólnie – w trzech różnych wariantach. Do 95 KM motor nie ma doładowania, jest słaby ZpdymrY. FIIDO D4S Folding Moped Electric Bike Zestawienie rozpoczynamy od roweru elektrycznego w cenie 3 tys. zł, który sprawdzi się do podróżowania po mieście. Ma 20-calowe koła, pozwalające na komfortową jazdę. Silnik o mocy 250 W rozwija prędkość do 25 km/h, a bateria pozwala przejechać nawet 80 km na jednym ładowaniu. Cały rower waży 18,5 kg, więc niezbyt dużo, biorąc pod uwagę jego parametry i wielkość. Rama ze stopu aluminium udźwignie rowerzystów ważących nawet do 120 kg. Jednoślad umożliwia jazdę w trzech trybach: pedałowania, wspomagania i elektrycznym. Rozładowana bateria nie oznacza więc przymusowego postoju. Pedałowanie ułatwia sześcioprzekładkowa przerzutka Shimano. Po złożeniu rowerek ma wymiary 64 cm x 85 cm, co docenimy np. wsiadając z nim do samochodu lub pociągu. Sprawdź ofertę. KUGOO KIRIN M4 Folding Electric Offroad Scooter Foto: Kugoo Hulajnogi elektryczne na dobre zadomowiły się w polskich miastach. Ogromny wpływ na zwiększenie ich popularności mają wypożyczalnie tych pojazdów. Jeśli zamierzamy w miarę regularnie korzystać z takiego środka transportu, lepiej kupić własną hulajnogę. Jednym z ciekawych wyborów jest Kugoo Kirin M4 (w promocji za około 2,4 tys. zł). Zasięg pojazdu wynosi aż 45 km, prędkość maksymalna 43 km/h, a maksymalne obciążenie - 150 kg. Przy takiej specyfikacji ważne są skuteczne hamulce. Tutaj mamy na wyposażeniu dwie tarcze hamulcowe z dodatkowym hamowaniem elektronicznym. Wszystkie ustawienia hulajnogi możemy zmieniać i kontrolować w aplikacji mobilnej na smartfony, a najważniejsze parametry znajdziemy na wyświetlaczu umieszczonym na kierownicy. To hulajnoga dla naprawdę wymagających użytkowników, którzy będą się poruszać po drogach gorszej jakości. Sprawdź ofertę. HIMO Z20 Folding Electric Bicycle Foto: Xiaomi/Himo Kolejnym pojazdem, który może zrewolucjonizować nasze podejście do przemieszczania się po mieście, jest składany rower elektryczny Himo Z20 (3,5 tys. zł). Wyposażony jest w 20-calowe koła, lekką aluminiową ramę oraz 6-biegowy system zmiany przełożeń Shimano. Bezszczotkowy silnik o mocy 250 W umożliwia szybkie rozwijanie prędkości do 25 km/h. Litowy akumulator pozwala przejechać dystans nawet do 80 km, w zależności od wybranego trybu jazdy. Możemy jechać bez użycia mięśni (na zasilaniu elektrycznym), wyłącznie o własnych siłach lub w trybie łączonym. Praktycznym rozwiązaniem jest pompka ukryta w sztycy (rurze siodełka). Rower waży nieco ponad 21 kg, a udźwignie osobę o maksymalnej wadze 100 kg. Sprawdź ofertę. KUGOO S1 Folding Electric Scooter Foto: Kugoo Jeśli szukamy lekkiej, niewielkiej hulajnogi na krótsze dystanse, to Kugoo S1 będzie jednym z lepszych wyborów. Mimo drobnej budowy pojazd nie musi wstydzić się swojej specyfikacji. Hulajnoga z silnikiem o mocy 350 W może przejechać nawet do 30 km z prędkością do 30 km/h (po odblokowaniu) lub standardowo 25 km/h. Udźwignie osobę o wadze do 120 kg, a sama waży zaledwie 11,5 kg. Takie parametry sprawiają, że bez problemu wniesiemy pojazd do biura lub na wyższe piętro w bloku mieszkalnym. Kugoo S1 ma bezdętkowe opony o średnicy 8 cali. Są przez to bardzo trwałe, ale trochę gorzej amortyzują nierówności niż opony z dętkami. Na kierownicy znajdziemy praktyczny wyświetlacz LED ze wszystkimi najważniejszymi informacjami. Sprawdź ofertę. FIIDO M1 Folding Electric Mountain Bike Foto: Fiido Wystarczy spojrzeć na zdjęcie, by przekonać się, że nie jest to zwykły rower elektryczny. Wskazuje na to również jego cena (standardowo ponad 4 tys. zł, a w promocji 3,8 tys. zł). Jednoślad wyróżnia nie tylko ekstremalny wygląd, ale również ponadprzeciętne osiągi. Ma dwa, 20-calowe koła z oponami o grubości 10 cm oraz amortyzatory, więc można śmiało powiedzieć, że jest to rower górski. Wbudowany akumulator pozwala przejechać dystans nawet do 100 km w trybie ze wspomaganiem lub 50-60 km w trybie elektrycznym. Maksymalna prędkość pojazdu wynosi natomiast 31 km/h, więc zdecydowanie odradzamy podróżowanie bez kasku i ochraniaczy. Na szczęście producent zadbał o porządne hamulce. Bez przeszkód dojedziemy tym rowerem nie tylko do pracy, ale też na ryby czy grzybobranie. Fiido M1 jest składany, więc zmieści się np. do bagażnika. Sprawdź ofertę. Po zakupie nie zapomnij podzielić się swoją opinią o hulajnodze w sieci. Zostawiając recenzję na pomagasz innym użytkownikom dokonać trafnego wyboru na podstawie informacji o sklepie, przesyłce i produkcie. To także może cię zainteresować: Jaki smartfon wybrać - mega poradnik zakupowy Technologie, które pomogą w pracy zdalnej Jaki laptop wybrać - mega poradnik zakupowy Motocykl dla wysokich i jego wybór to nie taka prosta sprawa. Niestandardowy wzrost także tutaj może nie pomagać. My jednak zamierzamy pomóc i skupimy się na dopasowaniu motocykli do wysokich. Jakie modele będą odpowiednie i dopasowane?Ktoś mógłby pomyśleć, że przecież żaden to problem być wysokim motocyklistą. Przecież dzięki temu można dosiadać sporych jednośladów bez obaw o upadek. To prawda, jednak równie ważne, jak stabilne dosięganie do podłoża, jest podróżowanie w wygodnej pozycji przy właściwym położeniu kręgosłupa i kolan. Wybór motocykla dla wysokich (podobnie, jak ten dla niskich) nie może być przypadkowy. Przedstawiamy więc kilka 125 dla wysokiego – modeleZnasz małolata, który jest wyższy od ciebie, a na dobre nie przeszedł jeszcze mutacji? Wielu chłopców i dziewcząt też jest skazanych na motorowery lub maszyny o pojemności do 125 cm³, a przy tym musi dopasować je do słusznego wzrostu. Co w tej kategorii można zaproponować wśród motocykli dla wysokich? Proponujemy modele:Derbi;Junaka; Terra 125Jeśli chodzi o proporcje, jest to egzemplarz niemal idealny. Imponują tu konie mechaniczne, a wrażenie robi również stosunek mocy do masy. Jeśli chodzi o motocykl 125 dla wysokich, jest to bardzo wygodna i przede wszystkim niezawodna maszyna. Nic, tylko lać paliwo i jechać!Junak RS 125 ProJednocylindrowiec z Polski dysponuje silnikiem o mocy nieco ponad 12 KM, co jak na tę klasę jest całkiem solidnym wynikiem. Nowy Junak jest bardzo oszczędny, a jako motocykl dla wysokich w kategorii do 125 cm³ sprawuje się naprawdę Varadero 125Przedstawiciel Wielkiej Czwórki robi wrażenie większego, niż jest. W tej japońskiej maszynie 14,75 KM robi swoje i potrafi rozpędzić ją do ponad 100 km/h. Spory (ponad 17 l) zbiornik i spalanie na poziomie 3,7 l zapewniają niezły turystyczny dla wysokich riderówBMW F800 GS AdventureDla wysokich i dobrze zbudowanych miłośników motocykli to jedna z lepszych propozycji wśród popularnych turystyków. Niespełna 800 cm³ pojemności, 85 KM i 24 litry benzyny w zbiorniku powodują, że nieprędko z niego zejdziesz. A żeby to zrobić, musisz mieć nieco wzrostu, bo BMW ma kanapę na wysokości 860-890 FJR 1300Propozycja nie tylko dla wysokich, lecz również dla tych z naprawdę zasobnym portfelem. Sporo jest też mocy, bo mowa o silniku generującym 143 KM. W odczuciu motocyklistów jest to rewelacyjny przykład turystyka, który jest mało awaryjny, świetnie wygląda i zapewnia komfort w FZ6Bardzo wygodny, bardzo mocny i niezwykle piękny motocykl dla wysokich. Ten wielozadaniowy jednoślad może odstraszyć jedynie ceną, bo cała reszta jest w nim na absolutnie najwyższym motocykl dla wysokiego – wybórYamaha YZF 1000 ThunderaceW tym motocyklu dla wysokich 145 mało plastikowych i z pozoru ociężałych koni po przekręceniu manetki zamienia się w pocisk. Moc tego czterocylindrowego potwora z pewnością sprawi, że podczas jazdy będziesz miał na twarzy szeroki Ninja ZX-6R128 KM z tej sześćsetki to naprawdę niezły wynik. Trzeba powiedzieć też o bardzo dobrym rozmieszczeniu siedzenia. Nie będziesz musiał się kulić do pozycji embrionalnej, co w motocyklu dla wysokich jest niezwykle ważne. Na sportowym motorze nigdy nie siedzi się tak, jak na enduro czy motocyklu turystycznym, ale chyba nie tego oczekujesz, wybierając taki egzemplarz?Jaki jeszcze motocykl dla wysokiego faceta – nieco amerykańskiej mocyOczywiście, powyżej wyszczególnione modele to nie wszystko. W zestawieniu tym nie mogło zabraknąć klasyki, czyli HD-ków. To, że Harleye mają nisko osadzone siodło, nie oznacza, że nie nadają się dla wysokich riderów. Często mają też wychylone do przodu podnóżki, które pozwalają na komfortową jazdę w długiej niech będzie Harley-Davidson Heritage. Ten krążownik dysponuje nisko osadzoną kanapą. Jednak to właśnie wychylone do przodu miejsca na stopy sprawiają, że spisuje się rewelacyjnie jako motocykl dla dla wysokich – stworzone specjalnie dla tej grupyJaką klasę motocykli można wskazać jako najlepszą dla wysokich riderów? To przede wszystkim: enduro; modele turystyczne; choppery. Rosły motocyklista dobrze odnajdzie się też w Triumph Tiger 900 i jego warianty Nowością na rynku i świetnym egzemplarzem enduro jest Triumph Tiger 900. To prawie litrówka z trzema cylindrami i mocą 95 koni mechanicznych. Wysokość siedzenia ustawiona jest w nim na poziomie 810-830, w zależności od wersji. A tych na rynku pojawiło się dotąd aż 5. Jeśli interesuje cię nowe enduro dla wysokiego człowieka, śmiało wybierz któryś motocykl musi być dopasowany do wzrostu?To zasadniczo bardzo proste – chodzi o twój wizerunek, bezpieczeństwo i wygodę. Motocykl dla wysokich musi być dopasowany. Bardzo wysoki rider na małym skuterku wygląda co najmniej mało poważnie. Nie jest jednak tak kluczowa kwestia, bo o wiele ważniejsze jest bezpieczeństwo. Jeśli podczas jazdy ciągle zmieniasz pozycję i nie wiesz, gdzie podziać stopy, a kolana o mało ci nie wystrzelą, oznacza to, że motocykl dobrałeś po prostu już, jaki motocykl dla wysokiego faceta, może być dobrym wyborem. A co zrobić, jeśli żaden z powyższych motocykli dla wysokich przypadł ci do gustu? Możesz skorzystać z coraz popularniejszych kalkulatorów, które pokażą, jaką pozycję (orientacyjnie) zajmiesz na konkretnym modelu. W ten sposób będziesz mógł jeszcze lepiej zwizualizować sobie siebie na danej maszynie. Z powodu wyśrubowanych cen i słabych osiągów stał się jedną z największych klęsk BMW Motorrad. Zainteresowanie było na tyle małe, że produkcję zawieszono po trzech latach. Jak na ironię, używane BMW C1 stały się atrakcyjną propozycją. Tym bardziej, że do ich prowadzenia wystarczy prawo jazdy kategorii B. Motocykle nie należą do najbezpieczniejszych środków lokomocji. BMW Motorrad postanowiło zadbać o swoich klientów i stworzyło jednoślad z klatką bezpieczeństwa. Koncepcja wydawała się słuszna. W ruchu miejskim dochodzi do wielu kolizji z samochodami, a skutery klasy 125, które na zachodzie Europy mogły być legalnie prowadzone przez posiadaczy prawa jazdy kategorii B, którzy siłą rzeczy nie mają większego pojęcia o technice prowadzenia dwukołowca. BMW C1 otrzymało wszystko, co mogło ograniczyć skalę tragedii – aluminiową klatkę bezpieczeństwa z dodatkowymi pałąkami na wysokości ramion, 4-punktowe pasy, ukryty za przednim błotkiem absorber energii oraz zapobiegający nurkowaniu przodu podczas hamowania wahacz Telelever. Układ hamulcowy z elementami Brembo jest skuteczny i precyzyjny. Warto szukać C1 z systemem ABS. Należał do wyposażenia opcjonalnego, a szkoda, bo istotnie podnosił bezpieczeństwo. Przypomnijmy, że w motocyklu zablokowanie koła podczas hamowania zwykle kończy się upadkiem. BMW C1 zostało poddane różnorodnym testom zderzeniowym przy prędkości motocykla na poziomie 48 km/h i samochodu jadącego 24 km/h. Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że jednoślad ochrania kierowcę prawie tak samo dobrze, jak małe samochody. Oczywiście BMW Motorrad nie próbował nikogo przekonywać, że wprowadza na rynek model z polisą na nieśmiertelność. Konstruktorzy dążyli do stworzenia jednośladu, który pozwoli na wyjście obronną ręką z kolizji, która dla użytkownika klasycznego skutera mogłaby zakończyć się obrażeniami ciała. W ten sposób marka zamierzała dotrzeć do grona klientów doceniających mobilność i niskie koszty eksploatacji skuterów, jednak omijających je szerokim łukiem ze względu na niski poziom bezpieczeństwa. BMW Motorrad nie byłoby sobą, gdyby nie zadbało o komfort kierującego. Czołowa i rozbudowane owiewki chroniły przed wiatrem i deszczem. Na liście opcji nie zabrakło manetek i kanapy z podgrzewaniem, systemu audio, lampki do czytania, tylnej szyby, przezroczystego dachu, 75-litrowego schowka oraz uchwytów na telefon czy neseser. Aby ułatwić dokonanie wyboru, producent oferował kilka wersji – ekonomiczną Basic, dwukolorową Family’s Friend, elegancką Executive, dostępną tylko w Szwajcarii Swiss oraz Williams, która kolorystyką starała się nawiązać do bolidów zespołu BMW Williams F1-Teams. BMW C1 nie było jednak pozbawione wad. Teoretycznie mamy do czynienia z dwuosobowym pojazdem. Przydatność znajdującego się za klatką bezpieczeństwa siedziska dla pasażera była dyskusyjna. Nawet na oficjalnych zdjęciach BMW prezentowało C1 jedynie z kierującym. Najlepszym rozwiązaniem było zabudowanie tyłu opcjonalnym kufrem. Regulacje prawne pozwalają na prowadzenie motocykli z pasami bezpieczeństwa bez kasku. Brzmi dobrze, jednak prowadzenie C1 bez nakrycia głowy w chłodne dni nie zawsze jest przyjemne – przy szybszej jeździe na wysokości szyi i głowy pojawiają się zawirowania powietrza. W naszej strefie klimatycznej bejsbolówka, a przynajmniej kurtka z wysokim kołnierzem mogą okazać się niezbędne. Koła o niewielkiej średnicy (13″ z przodu, 12″ z tyłu) dają o sobie znać na nawet na niepozornych nierównościach, które potrafią mocno wstrząsnąć całym skuterem. Rozbudowanie owiewek sprawia, że C1 jest szerszy od skuterów segmentu 125. W połączeniu z wysoko położonym środkiem ciężkości utrudnia to manewrowanie między stojącymi w korku samochodami – szczególnie niższym osobom ze słabszymi nogami, które nie będą w stanie się odpowiednio mocno podeprzeć w krytycznej sytuacji. Warto wspomnieć o anegdocie, w której może tkwić ziarno prawdy. Podobno najbardziej niebezpieczne były… pierwsze kilometry. Siedząc w fotelu z zapiętymi pasami część osób zapominała, że prowadzi jednoślad. Ułamek sekundy po zatrzymaniu leżał on już w pozycji horyzontalnej. Wówczas przychodziła refleksja o konieczności podparcia się nogą. Konstrukcja BMW C1 ogranicza ruchy tułowia na boki, co w zasadzie wymusza podpieranie się dwiema stopami jednocześnie. Sama jazda była bajecznie prosta. Bezstopniowa skrzynia ograniczała ją do operowania gazem, hamulcami i wyboru właściwego toru jazdy. Z masą własną na poziomie 185 kilogramów BMW C1 równało do „sześćsetek” czy sportowych „litrów”, a od bezpośrednich konkurentów ważyło 40-60 kg więcej. Sprzęt był jednak kierowany do posiadaczy praw jazdy kategorii B, więc siłą rzeczy musiał otrzymać 15-konny silnik 125 ccm. Nawet osiągnięcie górnego w tej klasie limitu mocy nie zapewniało dobrych osiągów. W mieście C1 startowało nieco lepiej od samochodów, rozpędzając się do 50 km/h w 5,9 sekundy. Mocy zaczynało ewidentnie brakować na podmiejskich obwodnicach – sprint do 100 km/h zajmował 16 sekund. Kilka chwil później igła prędkościomierza nieruchomiała w okolicach 120 km/h (producent deklarował 106 km/h). Pracujący na granicy możliwości silnik nie należał do oszczędnych. W zależności od warunków zużywał 3,5-4,5 l/100km. O stylu jazdy celowo nie wspominamy – w skuterach zwykle startuje się z mocno odkręconą manetką. Producent nie pozostał głuchy na płynące z rynku sygnały. Wiosną 2001 roku ruszyła producja wariantu dla bardziej wymagających – BMW C1 200. Oznaczenie zostało nadane na wyrost. Jednocylindrowy silnik, również produkowany przez austriackiego Rotaxa, miał 176 ccm pojemności. Dodatkowe 2,7 KM (+20%) i 5 Nm (+42%) odczuwalnie wpłynęło na osiągi. Czas przyspieszania do 50 km/h uległ skróceniu do 3,9 s. Do 112 km/h wzrosła też prędkość maksymalna. Korzystając z okazji, obniżono cenę bazowego C1 125. To jednak nie wystarczyło do zwiększenia zainteresowania jednośladem. C1 pozostał egzotyczną i drogą maszyną. Dość powiedzieć, że po uzupełnieniu wyposażenia kosztował tyle, co „sześćsetki” innych marek. Zakup BMW C1 powinien zostać poprzedzony oględzinami klatki bezpieczeństwa. Raz naruszona na pewno nie zadziała poprawnie przy drugiej kolizji. Polecamy także sprawdzenie poprawności działania centralnej podpory z ręcznym sterowaniem. Wyczuwalny luz lub nierównomierny opór na dźwigni mogą sygnalizować defekt mechanizmu, który z racji skomplikowania będzie znacznie trudniejszy do naprawienia od tradycyjnej motocyklowej „nóżki”. Za produkcję BMW C1 odpowiadało turyńskie Bertone. Złośliwi twierdzą, że nie ma więc co liczyć na jakość typową dla jednośladów ze stajni BMW Motorrad. To znaczne nadużycie. Brakuje doniesień o poważnych awariach C1. Jeżeli cokolwiek strajkuje, są to głównie detale – np. czujniki czy przełączniki. Kluczowe części eksploatacyjne są łatwo dostępne i relatywnie tanie – nie brakuje markowych zamienników. Przed podpisaniem umowy, koniecznie zwróćmy uwagę na dokumentację pojazdu. Niektórzy sprzedający deklarują, że ich egzemplarz z silnikiem 176 został zarejestrowany jako BMW C1 125. Nie jest to możliwe, gdy dokumenty pojazdu są w pełni legalne. Oczywiście stan rzeczy ciągnie za sobą konsekwencje prawne także dla nowego właściciela – z sankcjami za prowadzenie pojazdu bez wymaganej kategorii włącznie, co jest równoznaczne z narażaniem się na 300-złotowy mandat i brak ochrony przez ubezpieczenie OC. Od momentu zmiany w prawie, którą otwarto segment motocykli 125 dla posiadaczy praw jazdy kategorii B, liczba BMW C1 na polskich drogach systematycznie rośnie. Podaż używanych egzemplarzy jest ograniczona. Również popyt nie jest wielki. Wszystko przez ceny wywoławcze jednośladów. Dobrze wyposażone i utrzymane kosztują przynajmniej 8-10 tys. zł. Za takie pieniądze można kupić znacznie szybszy i mocniejszy sprzęt; chociażby BMW GS 650. Rynek C1 rządzi się jednak swoimi prawami. To jedyny w swoim rodzaju sprzęt, który za kilka lat zyskać status kultowego. Innymi słowy – taniej już nie będzie. BMW C1 wyprzedziło swoją epokę. W chwili jego debiutu prawo wielu państw nie przewidywało możliwości prowadzenia jednośladu bez kasku. Stosowanych zmian, o które zabiegało samo BMW, starano się dokonywać możliwie szybko. Testy wykazały bowiem, że prowadzenie C1 w kasku niepotrzebnie zwiększa obciążenie szyjnego odcinka kręgosłupa w momencie zderzenia. Na rynek trafiły niecałe 34 tysiące BMW C1. Od chwili zakończenia produkcji sprzęt nie stracił żadnego ze swoich walorów Jest komfortowym, bezpiecznym i oszczędnym środkiem lokomocji, który idealnie sprawdza się na krótkich dystansach, a w wersji 200 sprawdzi się na dłuższych trasach. C1 wciąż wygląda nowocześnie i budzi nie mniejsze zainteresowanie na drodze niż w 2000 roku. Popularność rowerów ze wspomaganiem elektrycznym wciąż rośnie. Jeszcze nie tak dawno uważane za rozwiązanie dla osób starszych lub o słabej kondycji, obecnie wykorzystywane są jako wygodny środek transportu do pracy lub w górach. Jaki rower elektryczny wybrać? Znajdź idealny model dla siebie w gąszczu rynkowych propozycji. Chcesz spędzać czas aktywnie, jednocześnie unikając intensywnego wysiłku i nadmiernego zmęczenia? Rower elektryczny z pewnością spełni Twoje oczekiwania. Urządzenie zostało wyposażone w jednostkę napędową, wspomagającą pracę nóg. Dzięki niej jednoślad zamienia się w wygodny i bezpieczny środek transportu. Jaki rower elektryczny wybrać dla siebie? Wszystko zależy od Twoich potrzeb, preferencji oraz stylu jazdy. Zanim podejmiesz decyzję o zakupie konkretnego modelu zastanów się, po jakiej nawierzchni będziesz jeździć najczęściej. Nie bez znaczenia jest także częstotliwość użytkowania jednośladu oraz jego gabaryty. Upewnij się również, czy upatrzony rower posiada te elementy wyposażenia, na których Ci zależy. Jak wybrać rower elektryczny do jazdy po mieście? Jeśli szukasz idealnego jednośladu na utwardzone drogi i lubisz jeździć w wyprostowanej pozycji, miejski rower elektryczny to coś dla Ciebie. Urządzenie umożliwi Ci płynną i wygodną jazdę. Znakomicie sprawdzi się podczas dojazdów do pracy, zapewniając fantastyczną widoczność oraz bezpieczeństwo na ulicach. Wyposażony w silnik elektryczny rower miejski to propozycja dla tych, którzy wysoko cenią sobie komfort oraz łatwość obsługi. Jazda na nim nie wymaga sportowego stroju. Doskonały przykład stanowi dostępny w naszej ofercie e-biker rower miejski Romet Gazela z zestawem Rapid 250/500 W. Urządzenie umożliwia osiągnięcie prędkości do 35 km/h, co czyni je znakomitą alternatywą dla samochodu czy też komunikacji miejskiej. Posiada zamontowany w przednim kole silnik, 21 biegów i wyróżniające się doskonałą przyczepnością opony. Jaki rower elektryczny wybrać do jazdy terenowej? Potrzebujesz roweru z napędem elektrycznym, który sprawdzi się na nieutwardzonych ścieżkach, podczas krótkich i długich przejażdżek po wyboistych drogach lub leśnych terenach? Postaw na model MTB, który posiada wysoką odporność na uszkodzenia. Jest wytrzymały i został wyposażony we wzmocnione obręcze, które nie zawiodą nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach. Całości dopełniają grube opony i niezawodna amortyzacja. Jaki rower elektryczny wybrać do jazdy po górskich szlakach? Nasz typ to rower MTB Romet Rambler z zestawem Rapid 2000 W, z napędem 3x8 i amortyzowanym widelcem SR Suntour XCT DS. W tym przypadku silnik został zamontowany w tylnym kole. Urządzenie zaskoczy Cię fantastyczną zwrotnością i doskonałym przyspieszeniem, które wynika z zastosowania jednostki napędowej o mocy 2000 W oraz zmniejszonej średnicy kół. Rower pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 55 km/h. Całości dopełnia lekka i wytrzymała rama, wykonana z aluminium. Rower elektryczny - jaki wybrać na podróż? Wybierasz się w daleką podróż i chcesz zabrać ze sobą rower? Idealnym wyborem dla Ciebie jest składany model z napędem elektrycznym. Nie zajmuje dużo miejsca w samochodzie czy pociągu, a dodatkowo jest lekki i niezwykle poręczny. Gdy składany rower elektryczny nie jest używany, można go złożyć do rozmiarów niewielkiej walizki, co ułatwia jego transport. Warto jednak pamiętać, że tego typu modele zwykle mają najmniejszą baterię, a to przekłada się na zasięg. Bateria z reguły umieszczona jest w nich pod słupkiem siedzenia. Jaki rower elektryczny sprawdzi się na wyjazdach, podczas wycieczek w łagodnym terenie? Trekkingowy, który łączy w sobie cechy modelu miejskiego oraz MTB. Zapewni Ci wygodę podczas rodzinnych przejażdżek i zwiedzania okolicy. Nawet jeśli masz nieco gorszą kondycję niż pozostali uczestnicy wycieczki, bez trudu dotrzymasz im tempa. To dobre rozwiązanie również dla tych, którzy chcą zgubić kilka dodatkowych kilogramów i odzyskać dobrą formę. Trekkingowy rower elektryczny umożliwi im bowiem dostosowanie poziomu mocy do optymalnego poziomu tętna. Rower elektryczny - na co zwrócić uwagę? Liczy się nie tylko typ roweru, ale też moc wyjściowa zastosowanej jednostki napędowej. To od niej zależy przyspieszenie jednośladu oraz prędkość w czasie jazdy. Dostępne w naszej ofercie modele pozwalają na ograniczenie mocy, by uczynić jazdę bezpieczniejszą i przedłużyć żywotność pojazdu. Moc można jednak w każdej chwili odblokować, zwiększając tym samym prędkość i przyspieszenie. Wiele zależy także od baterii. Przed zakupem roweru sprawdź jej pojemność. Im będzie większa, tym możesz liczyć na lepszy zasięg elektrycznego jednośladu. Przykładowo, bateria o pojemności 15 Ah zapewnia zasięg ok. 120 km, podczas gdy w przypadku akumulatora 9-10 Ah przejedziesz na jednym ładowaniu ok. 60-80 km. Jaki rower elektryczny kupić? Zwróć uwagę również na: wagę roweru nośność funkcjonalność wyposażenie dodatkowe rozmiar ramy liczbę dostępnych programów jazdy lokalizację i rodzaj silnika Sprawdź inne nasze wpisy:WIELKI TEST - CO LEPIEJ SPRAWDZA SIĘ W MIEJSKIEJ DŻUNGLI? CZY KAŻDY ROWER MOŻNA PRZEROBIĆ NA E-BIKE’A?